
Port rybacki to mniej „pocztówkowa”, a bardziej autentyczna twarz Kołobrzegu. Kutry, zapach morza, handel rybą i ruch nabrzeża — kontrast do deptaku przy molo.
Co robić
- Zobaczyć jednostki rybackie i życie portu
- Kupić świeżą rybę lub zjeść w lokalnej gastronomii
- Zwiedzić Skansen Morski (ORP „Fala”, „Władysławowo”)
- Połączyć spacer z latarnią i Mariną Solną
Wskazówka
Najciekawiej rano, gdy port pracuje. Zabierz aparat — industrialno-morski klimat bywa bardziej fotogeniczny niż sama plaża.